Mieszkanka gminy Mikołajki wsiadła za kierownicę mimo, iż była pijana. Na szczęście zatrzymali ją mikołajkscy policjanci
Ponad promil alkoholu nie stał na przeszkodzie 40-letniej mieszkance gminy Mikołajki, aby wsiąść za kierownicę. Jej jazda została przerwana przez mikołajskich policjantów, którzy zatrzymali ją do kontroli drogowej. Teraz kobieta stanie przed sądem. Czekają na nią surowe konsekwencje
We wtorek (28.01.2025 r.) po godz. 15:00 policjanci z Komisariatu Policji w Mikołajkach patrolując rejon służbowy, zwrócili uwagę na przejeżdżającego ul. Mrągowską osobowego volkswagena. Zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedziała 40-letnia kobieta. Funkcjonariusze w rozmowie z nią wyczuli zapach alkoholu, wobec czego sprawdzili jej stan trzeźwości. Ich przypuszczenia się potwierdziły. Mieszkanka gminy Mikołajki miała ponad promil alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu jej danych w policyjnych systemach wyszło również na jaw, że nie posiadała uprawnień do kierowania. Policjanci przerwali jej dalszą jazdę i przekazali pojazd osobie przez nią wskazanej. Teraz kobieta musi liczyć się z konsekwencjami swojej skrajnej nieodpowiedzialności i w najbliższym czasie stanie przed sądem.
Zgodnie z kodeksem karnym grozi jej kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat, przy czym minimalny okres, na jaki zakaz ten będzie orzekany, określono na poziomie 3 lat.
Osoby kierujące pojazdem w stanie nietrzeźwości muszą się także liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd będzie obligatoryjnie orzekał świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się tego czynu oraz nie mniejszej niż 10 tys. złotych, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości.
(pk)