Policjanci odzyskali skradzione auto
Pośpiech nie jest właściwym usprawiedliwieniem dla pozostawienia w zaparkowanym aucie kluczyków. Takie działanie może skończyć się podobnie, jak w opisywanym przypadku, gdzie przypadkowy przechodzień odjedzie naszą własnością. O dużym szczęściu może mówić 33-latka z Mrągowa, której auto zostało odzyskane, a sprawca kradzieży zatrzymany.
W piątek (07.02.2025 r.) do mrągowskich policjantów zgłosiła się kobieta informując o kradzieży jej auta o wartości ok. 20 000 zł. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że spiesząc się do pracy, zaparkowała pojazd na jednej z ulic w Mrągowie, pozostawiając w środku kluczyki. Gdy wróciła jej samochodu już nie było. Postanowiła o zaistniałej sytuacji poinformować policjantów, którzy natychmiast zaczęli działać. Po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie i uzyskaniu od pokrzywdzonej niezbędnych informacji funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring. Podczas jego odtworzenia oficer dyżurny wraz ze swoim zastępcą wytypowali znanego im służbowo mężczyznę, przekazując informację patrolom. Następnie po nitce do kłębka funkcjonariusze odnaleźli pozostawiony samochód i zatrzymali mężczyznę, którego wskazał oficer dyżurny. Okazał się nim 33-letni mieszkaniec powiatu mrągowskiego, który przechodząc obok auta, zauważył w środku kluczyki. Korzystając z okazji wsiadł do auta i odjechał. Pokusa była na tyle silna, że dopuścił się tego mimo sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz cofnięciu uprawnień do kierowania. 33-latek usłyszał 2 zarzuty za popełnione przestępstwa. Mężczyzna przyznał się do obu czynów i złożył wyjaśnienia. Kobieta jeszcze tego samego dnia odzyskała swoją własność na szczęście w nienaruszonym stanie. 33-latek w najbliższym czasie stanie przed sądem, gdzie będzie musiał wytłumaczyć swoje postępowanie.
(pk)