Czujnik czadu zapobiegł tragedii. Szybka reakcja służb w Mrągowie
Czujnik tlenku węgla to niewielkie i niedrogie urządzenie, które może uratować życie. Dzięki temu urządzeniu, mężczyzna wezwał odpowiednie służby, a rodzina na czas opuściła mieszkanie. Kobieta trafiła na obserwację do szpitala. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W środę (31.12.2025 r.) ok godz. 19:00 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie został powiadomiony o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mieszkań na terenie Mrągowa. Zgłoszenie dotyczyło podejrzenia zagrożenia związanego z ulatniającym się gazem.
Na miejsce niezwłocznie skierowani zostali funkcjonariusze mrągowskiej Policji, którzy na miejscu zastali strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie oraz zgłaszającego. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że w mieszkaniu doszło do awarii piecyka gazowego służącego do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. W wyniku nieprawidłowej pracy urządzenia uruchomił się czujnik czadu, alarmując o zagrożeniu.
Jak ustalili funkcjonariusze, w chwili zdarzenia w mieszkaniu przebywał zgłaszający wraz z siostrą. Kobieta korzystała z ciepłej wody podczas kąpieli, kiedy włączył się czujnik tlenku węgla. Wychodząc z łazienki źle się poczuła- miała zawroty głowy i ogólne osłabienie. Widząc niepokojące objawy, mężczyzna podjął właściwą decyzję i wezwał służby ratunkowe.
Strażacy szybko zneutralizowali zagrożenie, a kobieta została przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy z objawami zatrucia. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji domowników i sprawnemu działaniu służb pomoc przyszła na czas. Po udzieleniu niezbędnej pomocy medycznej kobieta jeszcze tego samego dnia została wypisana do domu. Jej życiu i zdrowiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo.
Czujnik czadu może uratować życie!
To zdarzenie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma posiadanie w domu sprawnego czujnika tlenku węgla. Czad, nazywany „cichym zabójcą”, jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, którego obecności człowiek nie jest w stanie wyczuć bez odpowiednich urządzeń. Nawet niewielkie jego stężenie może prowadzić do zawrotów głowy, utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach do śmierci.
Czujnik czadu reaguje natychmiast po wykryciu niebezpiecznego stężenia tlenku węgla, emitując głośny sygnał alarmowy. Daje to domownikom bezcenne minuty na opuszczenie mieszkania i wezwanie pomocy. W wielu przypadkach to właśnie czujnik jest jedynym „świadkiem”, który ostrzega przed zagrożeniem.
Przypominamy, że czujniki czadu powinny być montowane w każdym mieszkaniu i domu, w którym znajdują się urządzenia spalające paliwa takie jak piecyki gazowe, kotły, kominki czy kuchenki gazowe. Należy również regularnie sprawdzać stan techniczny instalacji grzewczych i wentylacyjnych oraz przeprowadzać okresowe przeglądy urządzeń.
Koszt zakupu czujnika jest niewielki w porównaniu z wartością ludzkiego zdrowia i życia. Jak pokazuje to zdarzenie z Mrągowa, jeden niewielki czujnik może zapobiec tragedii i uratować życie całej rodziny.
Pamiętajmy czujnik czadu to nie wydatek, a inwestycja w bezpieczeństwo.
(pk)
