Tag bezpodstawne
Rozmiar czcionki
- Bardzo chciał, by policjanci zabrali go na „dołek”, gdy tego nie zrobili był bardzo rozczarowany Pewien nietrzeźwy mieszkaniec Mrągowa wolał spędzić noc na policyjnym „dołku” niż wrócić do domu. Niestety policjanci nie spełnili jego życzenia, a wręcz ukarali mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie. Rozczarowany mężczyzna ponownie zadzwonił na nr 112, żaląc się, że chciał tylko wyspać się „na dołku”, a policjanci ukarali go mandatem.
- Zgłosił, że jest postrzelony. Został ukarany mandatem za bezpodstawne wezwanie policji 55-latek został ukarany mandatem karnym za wykroczenie z art. 66§1 kodeksu wykroczeń. Mężczyzna poinformował służby, że został postrzelony. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, okazało się, że autorowi zgłoszenia wszystko się przyśniło i był pod wpływem alkoholu.
- Ktoś chciał go „napompować i wysłać w powietrze”. Został ukarany mandatem Bezpodstawne zajmowanie linii numeru alarmowego i wywoływanie niepotrzebnej interwencji służb jest nieodpowiedzialne i zagrożone karą. Przekonał się o tym pewien nietrzeźwy mężczyzna, który kilkukrotnie dzwonił na numer alarmowy informując, że ktoś chce go „napompować i wysłać w powietrze”. Policjanci ustalili, że mężczyźnie nic nie groziło, a dzwonił pod numer alarmowy będąc pod wpływem alkoholu. Za popełnione wykroczenie ukarali go mandatem w wysokości 500 zł.
- Bezpodstawnie wezwali policjantów - zostali ukarani Bezpodstawne wezwania są wyjątkowo uciążliwe i wywołują wiele niepotrzebnych działań. Każdy tego typu telefon blokuje linię alarmową i odwleka w czasie możliwość natychmiastowej reakcji na zgłoszenia, które faktycznie wymagają działania. Niedopuszczalne jest, żeby angażować służby ratunkowe bez rzeczywistej potrzeby, ze złośliwych pobudek lub w celu załatwienia sobie jakichś przysług. Służby ratunkowe są po to, by nieść pomoc i reagować w sytuacjach realnych zagrożeń.